Życie Duchowe – Rodzina – Duchowa adopcja dziecka poczetego

Z o. Stanisławem Jaroszem OSPPE rozmawiała Wiesława Kowalska

Z o. Stanisławem Jaroszem OSPPE – definitorem generalnym Zakonu Paulinów i moderatorem Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego – rozmawia Wiesława Kowalska

Wiesława Kowalska: – Modlitwa Duchowej Adopcji trwa w Polsce już 15 lat. Jakie były jej początki?

O. Stanisław Jarosz: – Duchowa Adopcja powstała po objawieniach fatimskich, stając się odpowiedzią na wezwanie Matki Bożej do modlitwy różańcowej, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy, które najbardziej ranią Jej Niepokalane Serce. Na grunt polski została przeniesiona w 1987 r. przez działającą w obronie życia młodzież akademicką, skupioną we wspólnocie Straż Pokoleń przy paulińskim koś-ciele Świętego Ducha w Warszawie. Stało się to za sprawą artykułu polskiego dziennikarza Pawła Milcarka, zamieszczonego w Rycerzu Niepokalanej, na temat tej idei. Pierwsze przyrzeczenia Duchowej Adopcji zostały złożone 2 lutego 1987 r. w kościele Ojców Paulinów w Warszawie. Od tej pory – poprzedzone 3-dniowym przygotowaniem modlitewnym – przyrzeczenia składane są systematycznie w każde święto Matki Bożej.
Myślę, że miejsce złożenia pierwszych przyrzeczeń nie jest dziełem przypadku. To właśnie tutaj po najeździe szwedzkim, w podzięce za obronę Jasnej Góry, król Jan Kazimierz oddaje Ojcom Paulinom gruzy zniszczonej świątyni, rozpoczynając w ten sposób dzieło odnowy moralnej Narodu – czas pielgrzymowania do Tronu Jasnogórskiej Matki. W tej świątyni o. Krzysztof Kotnis zaraz po wojnie zaczął organizować w pierwsze soboty miesiąca czuwania pokutne wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy dzieciobójstwa. W swoich kazaniach odważnie podejmował tematy związane z poszanowaniem życia – stając w jego obronie. Za tę działalność władze komunistyczne skazały go na więzienie. To właśnie z inicjatywy o. Krzysztofa zrodziła się idea Straży Pokoleń, która kontynuując dzieło swego założyciela, narażała się na bezustanne szykany ze strony ówczesnej władzy.
Z kościoła Świętego Ducha idea Duchowej Adopcji zaczęła promieniować na całą Polskę. W latach 1990-92 modlitwa rozprzestrzeniała się w wielu parafiach diecezji sandomiersko-radomskiej. W 1992 r. w Kałkowie-Godowie powstał stały ośrodek Duchowej Adopcji, w którym składane były przyrzeczenia z terenu całej diecezji. Podczas sesji poświęconej 25-leciu encykliki Humanae vitae w listopadzie 1993 r. w Gdyni modlitwa była promowana przez obrońców życia z Gdańska oraz przedstawicieli Human Life International – Europa. Powstał kolejny stały ośrodek przy sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie oraz w licznych parafiach Wybrzeża.
W 1994 r. modlitwa Duchowej Adopcji otrzymała błogosławieństwo Ojca Świętego Jana Pawła II, została również wydana książka-instrukcja pt. Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego, opracowana przez obrońców życia z Warszawy i Gdańska pod kierunkiem o. Sebastiana Mateckiego OSPPE. W tym też roku kilka tysięcy pielgrzymów Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej podjęło przyrzeczenia na Jasnej Górze.
W 1995 r. rozpoczyna pracę Centralny Ośrodek Duchowej Adopcji na Jasnej Górze, a modlitwę podejmują kolejne grupy pielgrzymkowe wędrujące do Matki Jasnogórskiej z całej Polski.
W 1996 r. intensywną pracę podejmuje Ośrodek Informacji Duchowej Adopcji w Gdańsku Brzeźnie, prowadząc kolportaż materiałów informacyjnych oraz korespondencję. Kuria Metropolitalna w Krakowie zamieszcza informację o Duchowej Adopcji w Biuletynie Duszpasterskim. Dzieło Duchowej Adopcji rozprzestrzenia się w diecezjach: krakowskiej, tarnowskiej i w wielu innych.
Od 1996 r. rozpoczynają się wyjazdy zagraniczne propagujące tę modlitwę. Powstają stałe ośrodki Duchowej Adopcji w wielu polskich misjach katolickich poza granicami kraju.
Dzisiaj modlitwa znana jest w wielu krajach Europy. Przetłumaczona na kilkanaście języków dociera na wszystkie kontynenty, stając się ruchem na skalę międzynarodową.

– Na czym polega Duchowa Adopcja?

– Duchowa Adopcja polega na indywidualnym modlitewnym zobowiązaniu podjętym prywatnie lub publicznie (w kościele, we wspólnocie czy podczas pielgrzymki) w intencji dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki. Trwa 9 miesięcy, podczas których osoba podejmująca to zobowiązanie odmawia jedną dowolnie wybraną tajemnicę różańcową (radosną, bolesną, chwalebną lub tajemnicę światła) – Ojcze nasz i 10 Zdrowaś Maryjo oraz specjalną modlitwę w intencji dziecka i jego rodziców. Do modlitwy można dołączyć dodatkowe postanowienia. Mogą to być np.: częsta spowiedź i Komunia św., adoracja Najświętszego Sakramentu, czytanie Pisma Świętego, post o chlebie i wodzie, do którego zachęcam ludzi zdrowych, zwłaszcza mężczyzn, post od telewizji, alkoholu, papierosów, konkretna pomoc rodzinom wielodzietnym, osobom chorym, niepełnosprawnym, matkom samotnie wychowującym dzieci itp. Należy podejmować postanowienia realne, mając na uwadze indywidualne możliwości ich wypełnienia.

– Ta forma modlitwy jest Ojcu szczególnie bliska. Dlaczego?

– W niemowlęctwie bardzo ciężko zachorowałem. Gdy już nie było żadnej nadziei, moja mama zaniosła mnie do kościoła, położyła na ołtarzu i ofiarowała Matce Najświętszej. Cudem wróciłem do zdrowia. O tym zdarzeniu dowiedziałem się, gdy już byłem kapłanem. Mam więc szczególne powody, aby dziękować za dar życia i bronić go. Jako ojciec duchowny mam wiele duchowych dzieci, ale to bezbronne, ukryte pod sercem matki, czekające na moją modlitwę dziecko – jest mi szczególnie bliskie. Cieszę się, bo wierzę, że dzięki niezgłębionemu Miłosierdziu Bożemu po dziewięciu miesiącach w jakiejś nieznanej rodzinie stanie się coś cudownego: przyjdzie na świat dziecko – moje duchowe dziecko.

– W jaki sposób Ojciec zachęciłby do odmawiania tej modlitwy osoby, które jeszcze nie podjęły Duchowej Adopcji?

– Przede wszystkim chcę powiedzieć, że ta modlitwa nie jest wielkim obciążeniem, jak myśli większość tych, którzy boją się ją podjąć. Jedno Ojcze nasz i 10 Zdrowaś Maryjo zajmuje dokładnie pięć minut. To bardzo niewiele, jeśli się weźmie pod uwagę, że doba ma 1440 minut, a modlitwę można odmawiać przy porannym lub wieczornym pacierzu, na spacerze, jadąc autobusem, w każdej dowolnej porze dnia. Oczywiście, na początku mogą się pojawić pewne trudności, np. zapomnienie, ale pamiętajmy, że zapomnienie nie jest grzechem. Można wtedy następnego dnia odmówić modlitwę dodatkowo lub przedłużyć duchową adopcję o liczbę opuszczonych dni. Gdyby zdarzyła się przerwa dłuższa niż miesiąc, należy ponowić przyrzeczenie i starać się je dotrzymać.
Wiele osób dołącza do modlitwy pewne praktyki pokutne, które są źle widziane w naszym chrześcijańskim życiu, takie jak: posty, umartwienia, ofiary. Dzisiejszy świat zamiast pokuty i nawrócenia preferuje wygodę i konsumpcjonizm. Szatan atakuje rodziny, rozbijając je i niszcząc przez grzech aborcji, skazuje często kobiety na nieodwracalne skutki fizyczne i cierpienia psychiczne, które medycyna określa jako syndrom poaborcyjny. Dzieje się tak, gdyż szatan nienawidzi Boga, nienawidzi życia, nienawidzi dzieci, które mają nieskażone serca i do których należy Królestwo Niebieskie. Dlatego stara się wtargnąć w plany Boga, zniszczyć życie, przede wszystkim nie dopuszczając do poczęcia dziecka, oferując całą gamę środków antykoncepcyjnych, które rujnują zdrowie kobiety. Jeśli mimo to dziecko zostaje poczęte, chce je zabić jeszcze przed narodzeniem. A jeśli już przyjdzie na świat, jak najszybciej zdemoralizować przez odpowiednio pomyślane filmy, kreskówki, gry komputerowe pełne przemocy, magii i pornografii.
Nie możemy być obojętni wobec tak wielkiego zła. Trzeba nam chwycić za broń, jaką jest modlitwa, pokuta, częsta spowiedź i Komunia św., zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi i Różaniec św. Na tę broń, która jest ratunkiem dla świata i ocaleniem dusz przed potępieniem wiecznym, wskazała Matka Boża w uznanych przez Kościół objawieniach fatimskich.

Od wielu lat zajmuje się Ojciec rozkrzewianiem modlitwy Duchowej Adopcji poczętych dzieci zagrożonych unicestwieniem. Jakie są jej konkretne owoce?

– Oprócz ratowania życia konkretnego dziecka zagrożonego zabiciem, które bierzemy w modlitewną opiekę, modlitwa owocuje wielorakim dobrem. Jest nim systematyczna modlitwa w rodzinach, zwłaszcza gdy podejmują ją rodzice wraz z dziećmi. Dalej – skutecznie leczy ona zranione serca matek i ojców, którzy odrzucili dar życia, przywracając pokój w rodzinach, budując nowe relacje między mężem i żoną, rodzicami i dziećmi. Modlitwa ta jest także darem duchowego macierzyństwa dla osób starszych, które czują się bardzo samotne i nikomu niepotrzebne oraz wspaniałym przygotowaniem do sakramentu małżeństwa.
Dzisiaj młodzi ludzie czerpią wzorce życia ze środków masowego przekazu, które reklamują grzech. Współżycie przedmałżeńskie jest faktem prawie powszechnym. Mało kto widzi związek między nieudanym małżeństwem a uprawianiem seksu przedmałżeńskiego. Na grzechu nie można budować! Taka postawa otwiera drogę antykoncepcji, która nie jest postrzegana jako grzech ciężki. Powstał niebezpieczny model rodziny z jednym dzieckiem, i to po kilku latach małżeństwa. Każde następne dziecko jest przeszkodą w wygodnym życiu. Poza tym nieprzygotowani w narzeczeństwie do podjęcia trudów życia młodzi ludzie nie chcą, a często nie potrafią stawić czoła pojawiającym się trudnościom i konfliktom, których bez wzajemnego przebaczenia nie da się rozwiązać. Małżeństwo bez Boga, budowane na zaspokajaniu własnych, egoistycznych pragnień, wcześniej czy później zaowocuje rozwodem.

– Czy tekst modlitwy Duchowej Adopcji posiada imprimatur Kościoła?

– Modlitwa została wydana za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej (31 marca 1987 r. nr 1687/K/87). Ceremoniał przyrzeczeń opracowała Kuria Biskupia w Gdańsku 27 września1994 r. – ks. dr Wiesław Lauer, wikariusz generalny. Duchowa Adopcja otrzymała błogosławieństwo Ojca Świętego Jana Pawła II (List Sekretariatu Stanu z 25 kwietnia 1994 r., przesłany na ręce Przeora Klasztoru Jasnogórskiego).

– Dziękuję za rozmowę.

Modlitwa codzienna odmawiana przez osoby podejmujące duchową adopcję

Panie Jezu – za wstawiennictwem Twojej Matki Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem św. Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po urodzeniu – proszę Cię w intencji tego nienarodzonego dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś.
Amen.

Niedziela Ogólnopolska 14/2003