Ślub kościelny

ślub ElizaDlaczego ślub kościelny

Małżeństwo, które ze swej natury jest związkiem pomiędzy mężczyzną, a kobietą zostało przez Pana Jezusa podniesione do godności sakramentu.

Ponieważ decyzja o wstąpieniu w taki związek może wydawać się trudna, a wytrwanie w nim ciężkie, lub nawet niemożliwe, właśnie moc sakramentu sprawia, że małżonkowie otrzymują od Boga pomoc i błogosławieństwo, aby droga ich wspólnego życia była jednocześnie drogą realizacji ich życiowego powołania.

Kancelaria krok po kroku

Aby zawrzeć sakramentalne małżeństwo, niezbędna jest wizyta w kancelarii parafialnej. Oto kilka przydatnych wskazówek, które sprawią, iż cała procedura przebiegnie sprawnie i bez komplikacji.

  1. Termin. Zwykle pierwszą rzeczą, którą musimy ustalić, jest termin zawarcia sakramentu małżeństwa. W tym celu należy skontaktować się z księdzem, który dokona rezerwacji, o ile termin ten jest jeszcze dostępny. Aby mieć pewność rezerwacji, będziemy proszeni o podanie aktualnego numeru telefonu, aby w razie konieczności potwierdzić aktualność terminu. Pamiętajmy, że kiedy rezerwujemy termin, jesteśmy pewni naszej decyzji, ale praktyka pokazuje, że prawie nikt nie informuje kancelarii, że zmienił zdanie gdyż np. związek się rozpadł, narzeczeni zdecydowali się zawrzeć ślub w innym kościele. W związku z tym w wielu kancelariach stosuje się różne formy kaucji. W przypadku naszej parafii, również istniej taka możliwość. Jeśli para decyduje się dla pewności zostawić jakąś kaucję (zupełnie dowolnie, zazwyczaj kilkudziesięciozłotową), w każdej chwili może ją wycofać w 100% lub potraktować jako całość albo część ofiary, jaką chcą zostawić z okazji zapowiedzi lub ślubu. Warto podkreślić iż zawsze jesteśmy gotowi zwrócić całość.
  2. Parafia. Parafiami, które są uprawnione do pobłogosławienia małżeństwa są parafie narzeczonego i narzeczonej. Jeśli ślub ma odbyć się w innej parafii, aby małżeństwo było ważne, musimy uzyskać zgodę z jednej z parafii uprawnionych. Są dwa tryby uzyskania takiej zgody. Pierwszy, to poproszenie księdza z jednej z parafii uprawnionych o wystosowanie pisma, w którym upoważnia inną parafię do sporządzenia wszystkich formalności i pobłogosławienia małżeństwa. Druga procedura, to tzw. licencja. Otóż parafia uprawniona prowadzi przygotowanie w zakresie sporządzenia dokumentacji i na koniec wystosowuje pismo do innej parafii, w którym informuje o skompletowaniu niezbędnych dokumentów i zezwala na pobłogosławienie małżeństwa.
    W przypadku naszych parafian pragnących wziąć ślub w innej parafii, każdy ksiądz w kancelarii wyda zgodę w wybranym przez narzeczonych trybie.
  3. Rozmowa z narzeczonymi, czyli tzw. „spisanie protokołu”. Jest to najdłuższa wizyta w kancelarii, w czasie której ksiądz gromadzi niezbędną dokumentację, mającą potwierdzić, że nie zachodzą żadne przeszkody między narzeczonymi do zawarcia małżeństwa. Na taką rozmowę należy umówić się wcześniej, gdyż trwa ona od 30 do 50 minut. Należy przynieść ze sobą świadectwa chrztu (nie starsze niż trzy miesiące w chwili okazania, gdyż znajduje się na nich dodatkowo informacja o stanie wolnym narzeczonych oraz powinna znajdować się informacja o bierzmowaniu), dowody osobiste oraz świadectwa z oceną z religii z ostatniej klasy. W naszej parafii zapraszamy do skorzystania z opcji e-kancelaria. Umożliwia ona wysyłanie w załączniku e-mail skanów ww dokumentów i określenie dni, w których możemy spotkać się w godzinach urzędowania kancelarii. W mailu zwrotnym otrzymamy zaproszenie na konkretną godzinę. Wówczas unikamy kolejki, a ksiądz wcześniej wprowadza potrzebne dane do programu zarządzającego kancelarią, tak, że „spisanie protokołu” skraca się do kilku minut.
  4. Zapowiedzi. Po spisaniu protokołu ksiądz wypisuje zapowiedzi i przygotuje prośbę o wygłoszenie zapowiedzi do parafii narzeczonych. Narzeczeni dostarczają takie pismo do wskazanych parafii i po terminie wyznaczonym przez księdza odbierają zaświadczenie, że zapowiedzi zostały wygłoszone i z jakim skutkiem.
  5. Nauki przedmałżeńskie. Można odbyć je w naszej parafii lub w innej. Pamiętajmy jednak, że parafia, gdzie będzie ślub ma obowiązek przygotować narzeczonych. Inna może ograniczyć możliwość udziału w naukach par, które gdzie indziej zawierają ślub. W naszej parafii takich ograniczeń nie ma.
  6. Akt ślubu, czyli ostatnia wizyta w kancelarii przed ślubem. W tygodniu poprzedzającym zawarcie małżeństwa należy udać się wraz ze świadkami do kancelarii. Świadkowie winni mieć ze sobą dowody osobiste. Wówczas ustalamy też w szczegółach przebieg ceremonii ślubnej. Jeśli taka jest wola narzeczonych, mogą wówczas zostawić ofiarę z okazji zawarcia małżeństwa. Ofiara ta jest w wysokości według uznania narzeczonych. Ksiądz nie sugeruje żadnej sumy ani nie udziela informacji o wysokości ofiar składanych przez „innych” w podobnych sytuacjach. Na życzenie narzeczonych możliwe jest potwierdzenie pisemne o złożeniu ofiary.
  7. „I nie opuszczę Cię aż do śmierci” – liturgia sakramentu. Do kościoła staramy się przybyć na 10 minut przed planowaną ceremonią. Goście zajmują miejsca w ławkach, zaś narzeczeni i świadkowie czekają pod chórem, aż kapłan wyjdzie po nich i uroczyście wprowadzi ich do kościoła. Pamiętajmy, że liturgia sakramentu małżeństwa jest czynnością świętą. Prosimy o uszanowanie świętości miejsca i zachowanie powagi sytuacji. Wychodząc z kościoła zwykle Nowożeńcy udają się na chwilę osobistej modlitwy do kaplicy Matki Bożej lub przed ołtarz św. Walentego. Tam zwyczajowo Panna Młoda zostawia ślubny bukiet. Życzenie Nowożeńcy przyjmują na zewnątrz kościoła tak, aby nie blokować wejścia tym, którzy udają się na kolejną liturgię lub nabożeństwo. Pięknym zwyczajem, o ile pogoda na to pozwala jest przyjmowanie życzeń w Ogródku Maryjnym. Z przyczyn estetycznych i praktycznych uprasza się gości uczestniczących w zaślubinach, aby nie zanieczyszczać terenu na zewnątrz Kościoła np. sztucznymi płatkami kwiatów czy ziarnem. Chodnik przed Kościołem nie należy do Parafii. Jest własnością Miasta Lublin i podlega ochronie przez służby Miasta. Ziarno natomiast zachęca ptaki do wlatywania wewnątrz Kościoła i zdarzyć by się mogło, że następna Para, jeszcze przed opuszczeniem świątyni mogłaby otrzymać swój pierwszy „prezent ślubny”. Co prawda spadający wprost z nieba i w stu procentach naturalny, ale jakże niepożądany, zwłaszcza w tak uroczystym dniu. Liczymy na zrozumienie i w razie pytań zapraszamy do kontaktu