ks. Proboszcz

Pielgrzymka do Ziemi Świętej z Jordanią.

05 – 11 lipca 2018 (Bez Jordanii)

Bilet Lublin – Tel Awaiw – Lublin (obecnie ok. 350 zł), ubezpieczenie (obecnie ok. 70 zł) plus koszta pielgrzymki w Izraelu i Palestynie (610 $ – płatne po przylocie do Izraela).

04 – 14 października 2018 (z Jordanią)

Bilet Lublin – Tel Awaiw – Lublin (obecnie ok. 350 zł), ubezpieczenie (obecnie ok. 100 zł) plus koszta pielgrzymki w Izraelu i Palestynie (1100 $ – płatne po przylocie do Izraela).

Najtaniej w Lublinie!

Zapisy: ks. Mirosław Matuszny – tel. 604-988-929

 

04- 14 październik 2018

 

Rezerwacje: ks. Mirosław Matuszny
tel. 604988929

TEL AVIV – MORZE ŚRÓDZIEMNE – NAZARET – KANA GALILEJSKA – TABGHA – GÓRA BŁOGOSŁAWIEŃSTW – KAFARNAUM – JEZIORO GENEZARET – DŻARASZ – AMMAN – GÓRA NEBO – PETRA – PUSTYNIA WADI RUM – MORZE CZERWONE – EN BOKEK – BETLEJEM – JEROZOLIMA

DZIEŃ 1 04.06 WYJAZD NAZARET – KANA GALILEJSKA

Przyjazd na lotnisko w Lublinie, odprawa biletowo – bagażowa i wylot do Tel Aviwu o godz. 06.00. Przylot do Tel Avivu o godz. 11.20, odbiór bagaży i kontrola paszportowa, następnie przejazd na rozpoczęcie zwiedzania Ziemi Świętej: udamy się do Nazaretu miejsca Zwiastowania przez anioła Gabriela Zwiedzimy Bazylikę Zwiastowania NMP wraz z grotą Zwiastowania. Nawiedzimy Kościół św. Józefa gdzie znajdował się dom Świętej Rodziny i gdzie Pan Jezus mieszkał 30 lat. Przejazd do Kany Galilejskiej, miejsca pierwszego cudu Jezusa. Małżeństwa odnowią przysięgę ślubną oraz otrzymają błogosławieństwo kapłana. Przejazd na obiadokolację i nocleg do Tyberiady lub Nazaret.

DZIEŃ 2 05.06 GÓRA BŁOGOSŁAWIEŃSTW – TABGHA – KAFARNAUM – JEZIORO GENEZARET

Śniadanie. Udamy się na Górę Błogosławieństw gdzie wygłosił Pan Jezus osiem błogosławieństw, następnie nawiedzimy Tabgha. Zwiedzimy kościół Prymatu, zbudowany na przystani z czasów rzymskich – w tym miejscu Pan Jezus po Zmartwychwstaniu objawił się uczniom i przygotował śniadanie. Nawiedzimy też kościół Rozmnożenia Chleba i Ryb – w miejscu gdzie Pan Jezus nakarmił 5 000 mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.             W Kafarnaum zobaczymy domu św. Piotra, znajdujący się pod ośmiobocznym kościołem oraz ruiny synagogi, której fundamenty z czarnego kamienia pamiętają pobyt Pana Jezusa w tym mieście. Lunch z degustacją ryby św. Piotra, następnie rejs statkiem przez jezioro Genezaret. Powrót na obiadokolację i nocleg.

DZIEŃ 3 06.06 DŻARASZ – AMMAN

Śniadanie. Msza św. w Kościele św. Piotra w Tyberiadzie o 8 00. Przejazd do Jordanii. Udamy się do miast Dekapolu do Gerazy i Filadelfii. Geraza to jedne z najwspanialszych ruin miasta grecko-rzymskiego. Do dzisiaj zachowały się fragmenty miasta pełnego wspaniałych budowli. Przejdziemy pod imponującą Bramą Hadriana             i przespacerujemy się „Drogą Kolumn” zwiedzając to imponujące miasto. Przejazd na obiadokolację i nocleg do Ammanu.

DZIEŃ 4 07.06 AMMAN – GÓRA NEBO

Śniadanie. Zwiedzanie stolicy Jordanii. Zobaczymy pozostałości starożytnej Filadelfii. Udamy się do cytadeli             z fragmentami rzymskich, bizantyńskich i arabskich budowli. Zobaczymy świątynię Herkulesa, kompleks pałacu Umajjadów z monumentalną salą audiencyjną. Wizyta na Górze Nebo, podawanej w tradycji jako miejsce śmierci Mojżesza. Z tego miejsca biblijny Mojżesz miał zobaczyć ziemię obiecaną, do której jednak nie było mu dane wkroczyć razem z plemionami Izraelskimi. Madaba – bizantyjska mapa Ziemi sw. Przejazd na obiadokolację i nocleg do Petry.

DZIEŃ 5 08.06 PETRA

Śniadanie. Zwiedzanie Petry – starożytnego miasta grobowców i świątyń Nabatejczyków z III w p.n.e. wykutego w różowawej skale. Zobaczymy z wąwozu „słynny Skarbiec” – jedną z najpiękniejszych budowli starożytności           w której rozgrywa się finał filmu „Indiana Jones i ostatnia krucjata”. Zobaczymy ruiny miasta Sela wspomnianego w Piśmie Świętym a ukrytego między górami. Przejazd na obiadokolację i nocleg Petra

lub Akaba.

DZIEŃ 6 09.06 PUSTYNIA WADI-RUM

Śniadanie, po którym przejazd na jedną z piękniejszych pustyń świata – Wadi Rum. Miejsca znanego nam z filmu „ Lawrence z Arabii” Przejedziemy samochodami terenowymi 4 x 4 wśród majestatycznych skał i wydm, Zobaczymy wąwozy, będziemy wspinali się na piaskowe wydmy, których fantazyjne formy mienią się kolorami w zależności od pory dnia i oświetlenie słonecznego. . Powrót na obiadokolację i nocleg Akaba.

DZIEŃ 7 10.06 WYPOCZYNEK NAD MORZEM CZERWONYM

Śniadanie, po którym całodzienny wypoczynek nad Morzem Czerwonym – możliwość kąpieli i opalania się. Fakultatywnie – przejazd statkiem nad rafę koralową. Powrót na obiadokolację i nocleg Akaba.

DZIEŃ 8 11.06 MORZE MARTWE – JERYCHO

Śniadanie, po którym powrót do Izraela. Podczas przejazdu w kierunku Jerozolimy wypoczynek nad Morzem Martwym w En Bokek oraz postój w okolicy Masady – zobaczymy z dołu ruiny twierdzy zbudowanej przez Heroda Wielkiego. Udamy się do Jerycho- kościoła Dobrego Pasterza. Przejazd do Betlejem. Obiadokolacja             i nocleg w hotelu Betlejem.

DZIEŃ 9 13.06 JEROZOLIMA

Śniadanie. Przejazd do Jerozolimy. Zwiedzanie Starego Miasta rozpoczniemy od Bramy św. Szczepana, skąd udamy się do romańskiego kościoła św. Anny z XII w. – najlepiej zachowanego zabytku z okresu wypraw krzyżowych, upamiętniającego narodziny Matki Bożej oraz do sadzawki Betesda. Następnie udamy się ulicą Via Dolorosa na Drogę Krzyżową, którą rozpoczniemy koło kaplicy Biczowania i bazyliki Ecce Homo. Stacjami Drogi Krzyżowej dotrzemy do bazyliki Grobu Pańskiego, w której wnętrzu znajdują się ostatnie stacje m.in. Kamień Namaszczenia. Następnie udamy się do Betlejem miejsca narodzenia Pana Jezusa. Powrót na obiadokolację i nocleg Betlejem.

DZIEŃ 10 13.06 EIN KAREM – TEL AVIV

Śniadanie. Udamy się na Mszą św. w Ein Karem kościół św. Jana godz. 08.00

Przejazd do Tel Avivu – pożegnanie Izraela. Wypoczynek nad morzem Śródziemnym w Tel Awiwie. Transfer na lotnisko, odprawa bagażowa i wylot powrotny o godz. 21.00. Przylot na lotnisko w Lublinie (LUZ).

Zapraszamy na pielgrzymkę do Ziemi Świętej z wylotem z Lublina

Biuro przy parafii p.w. Nawrócenia Św. Pawła w Lublinie,
ul.Bernardyńska  15,  tel.: 797 700 387 . Biuro czynne: PN- ŚR 12-15 , PT 14.30-16
Ks. Proboszcz  Mirosław Matuszny, tel: 604 988 929

ZIEMIA ŚWIĘTA
PIELGRZYMKI Z LUBLINA

NAZARET – KANA GALILEJSKA – HAJFA – MORZE ŚRÓDZIEMNE – GÓRA TABOR- TABGHA – GÓRA BŁOGOSŁAWIEŃSTW – KAFARNAUM – JEZIORO GENEZARET – JERYCHO – MORZE MARTWE (EIN BOKEK) – BETLEJEM –  JEROZOLIMA – TEL AVIV- JAFFA

DZIEŃ  1        WYLOT. NAZARET – KANA GALILEJSKA – HAJFA
Zbiórka uczestników na lotnisku w Świdniku o godz. 04.00. Odprawa biletowo – bagażowa i  wylot do Tel Aviwu o godz. 6.10. Przylot do Tel Avivu o godz. 11, odbiór bagaży i kontrola paszportowa, Przejazd na rozpoczęcie zwiedzania Ziemi Świętej: Przejazd do Hajfy, położonej u stóp Góry Karmel gdzie nawiedzimy Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej oraz grotę proroka Eliasza. Kana Galilejska- miejsce pierwszego cudu Jezusa. Następnie udamy się do Nazaretu miejsca Zwiastowania przez anioła Gabriela  Zwiedzimy Bazylikę Zwiastowania NMP wraz z grotą Zwiastowania. Nawiedzimy Kościół św. Józefa gdzie znajdował się dom Świętej Rodziny.  Przejazd na obiadokolację i nocleg.

DZIEŃ 2        TABGHA – GÓRA BŁOGOSŁAWIEŃSTW – KAFARNAUM – JEZIORO GENEZARET
Śniadanie. Udamy się na górę Tabor a następnie do Tabgha, aby zwiedzić Kościół Prymatu, oraz  będziemy też w kościele Rozmnożenia Chleba i Ryb –  Zobaczymy również Górę Błogosławieństw . W Kafarnaum zobaczymy Dom św. Piotra oraz ruiny Synagogi. Następnie rejs statkiem przez Jezioro Genezaret. Przejazd na obiadokolację i nocleg.

DZIEŃ 3       JERYCHO – MORZE MARTWE
Śniadanie, po którym zwiedzimy Jerycho – miasto, uznawane za najstarsze na świecie.  Następnie zobaczymy Sykomorę – drzewo, na które wspiął się Zacheusz aby dojrzeć do Chrystusa a także panoramę na Górę Kuszenia.. Miejsce chrztu P. Jezusa. Morze Martwe Ein Bokek.

DZIEŃ 4       JEROZOLIMA
Śniadanie, po którym udamy się do Betlejem na Pole Pasterzy by stanąć w miejscu, w którym pastuszkowie otrzymali dobrą nowinę. Nawiedzimy Bazylikę Narodzenia Pańskiego i pomodlimy się w Grocie Narodzenia Pana Jezusa. Nawiedzimy Bazylikę Św. Katarzyny, w której odbywa się bożonarodzeniowa Pasterka. Zobaczymy też Grotę Św. Józefa, Św. Hieronima. Podejdziemy następnie do Groty Mlecznej. Betania.  Powrót na obiadokolację i nocleg.

DZIEŃ 5      JEROZOLIMA
Śniadanie.  zwiedzanie Starego Miasta Jerozolimy rozpoczniemy od Bramy św. Szczepana skąd udamy się do Sadzawki Betesda oraz Kościoła św. Anny, miejsca narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Udamy się do Kościoła Biczowania oraz skazania na Śmierć Pana Jezusa. Droga Krzyżowa Pana Jezusa. Kolejnymi Stacjami Drogi Krzyżowej udamy się do Bazyliki Grobu Pańskiego.. Powrót na obiadokolację i nocleg.

DZIEŃ 6             JEROZOLIMA
Śniadanie. Wizyta na Górze Oliwnej w Jerozolimie. Następnie nawiedzimy klasztor sióstr Karmelitanek Bosych – Pater Noster.  Z kolei udamy się do Kaplicy Dominus Flevit (Pan Zapłakał). Drogą procesji w Niedzielę Palmową dojdziemy do Bazyliki Getsemani. Przejdziemy przez Ogród Oliwny ze starymi drzewami oliwnymi. nawiedzimy Grotę Pojmania. Po południu udamy się na Syjon Chrześcijański – nawiedzimy Wieczernik, Bazylikę Zaśnięcia, Kościół Piania Koguta i Mur Płaczu. Powrót na obiadokolację i nocleg.

DZIEŃ 7             TEL AVIV – JAFFA – POWRÓT
Śniadanie, udamy się do Ein Karem. następnie do Tel Avivu – Jaffy.  Zwiedzanie starożytnego portu Jaffa, słynnego z mitologii greckiej podającej Jaffę jako miejsce uwolnienia królewny Andromedy przez Jazona. Historia tego portu sięga prawie czterech tysięcy lat. Na przestrzeni dziejów odwiedzali go faraonowie, Aleksander Macedoński, cesarze rzymscy. Według Dziejów Apostolskich Jaffę odwiedził także Św. Piotr.   Klimat miasteczka portowego i osady rybackiej przetrwał tu do dziś a tutejsze śródziemnomorskie plaże należą do wyjątkowo pięknych. Z kolei udamy się do nowoczesnego Tel Avivu – spacer promenadą nadmorską, czas wolny na słonecznej plaży.  Odlot do Polski.

Cena:         550USD/os. + cena biletu + ubezpieczenie

Termin:     24.07 – 30.07.2017

Cena zawiera:

  • Bilety lotnicze – linie LOT – wraz z opłatami lotniskowymi i bagażowymi 23 kg + 8 kg
  • Zakwaterowanie: 6 noclegów  w Hotelach ***,  pokoje 2,3-os. z łazienkami
  • Wyżywienie: 6 śniadań, 6 obiadokolacji w formie bufetu
  • Transfery klimatyzowanym komfortowym autokarem wg programu
  • Opiekę pilota
  • Wstępy oraz zwyczajowe napiwki

Cena nie zawiera:    

  • napojów do obiadokolacji,
  • dopłaty do ubezpieczenia od chorób przewlekłych

Msza o miłość – transmisja on-lina

Opowieść o miłości

Miłość, to słowo, które zdaje się rozumie każdy człowiek, ale jakże różne bywają znaczenia miłości. To tak, jakby ludziom wystarczyło to samo, wspólne brzmienie, aby ukryć pod nim znaczenie czasem sprzecznych ze sobą postaw.

         Miłość, to przecież nie tylko uczucie, to nie tylko wszystko dzielone na dwoje. Miłość, jak to łatwo powiedzieć, jak trudno oddać sens życiem słów tak łatwo wypowiedzianych.

         Miłość, to siostra wierności i przyjaciółka mądrości. Miłość, to droga, która wiedzie w nieznane, choć wszyscy się spodziewają, że wiedze nas do szczęścia.

         Miłość, oblubienica piękna, towarzyszka życia, serdeczny przyjaciel.

Co robimy tutaj, w ten zimowy wieczór, otaczając relikwiarz świętego męczennika? Dziś dam ci paletę farb, byś wymalował w swym sercu przepiękny obraz miłości, abyś się w nim zakochał i wpatrując się w niego, uczył się żyć dla miłości, poświęcać z miłości i przechodzić do wieczności z sercem pełnym miłości.

         Pierwszym z kolorów, który chcę ci ukazać tego zimnego wieczoru, jest błękit, taki, jak ma wiosenne, bezchmurne niebo, kiedy wpatrując się w nie marzyłeś o szczęściu w swym życiu. Popuść więc wodze wyobraźni, zapragnij być szczęśliwym, przestań być niewolnikiem a zacznij żyć jak spadkobierca niebieskiej fortuny. To kolor oczu dziecka, w których ponoć wciąż można dostrzec maleńki skrawek nieba, to kolor szat Przeczystej Panienki. Wymaluj tym kolorem twoje pragnienie szczęścia, uwierz, że jest Ci ono pisane, a każdy, kto twierdzi inaczej jest wysłannikiem diabła. To właśnie z wyżyn Nieba pochodzi tęsknota za szczęściem, to tam, masz sięgać, i stamtąd jak uczy psalmista wypatrywać szczęścia. Bóg pragnie Twego szczęścia, Bóg darzy Cię miłością, i to On wie tylko, na której życiowej drodze osiągniesz cel ci pisany.

Drugi, to złoty, jak złoto najczystsze. Kolor, który ma twój zaręczynowy pierścionek. Kolor królestwa i szlachetnego metalu. Dziś, gdy nosisz go z dumą, lub wciąż skrywasz w kieszeni, czekając na ten właściwy moment, by dać go ukochanej, gdy wydaje Ci się, że jeszcze czas nie nadszedł, by stanąć przed ołtarzem, by złączyć się świętym węzłem, świętym i nierozerwalnym, pomyśl, nigdy nie będzie cię stać, by ją ozłocić, jak ziemską królową, nigdy jak tylko przez małżeństwo, przez tę świętą przysięgę, bo gdy będziecie już mężem i żoną, wasze skromne mieszkanie stanie się czymś więcej, niż królewskim pałacem. Pobłogosławieni przez Boga, z dłońmi związanymi węzłem w dom macie wejść z miłością Chrystusa. Wasze mieszkanie, wasz stół słowa, wasze wspólne rozmowy, wasze łoże małżeńskie mają stać się ołtarzem miłości i wyrazem wzajemnego oddania. To złoto małżeńskiej obrączki, noszonej z dumą i z pokorną wdzięcznością za drogi życia, które się zbiegły razem i wiodą odtąd jednym szlakiem miłości. Dlatego drogi bracie i siostro wspólne mieszkanie ze sobą, gdy nie wiąże was przysięga złożona przed Bogiem jest świętokradztwem takim samym, jak tu za ołtarzem stanąłbyś by mszę odprawiać nie będąc kapłanem, usiadł w konfesjonale nie będąc księdzem i słuchał spowiedzi, nie z miłości Boga i w mocy sakramentu, lecz na próbę podjąć święte czynności.

W twojej palecie kolorów Bóg bardzo ważne miejsce przeznaczył dla bieli. Takiej samej, jak twa biała szata, którą otrzymałeś w czasie chrztu świętego, jak biel sukni, w którą przyodziejesz się w dniu twojego ślubu. Biel, symbol czystości, niewinności, tych cnót, które pozwalają jaśnieć naszemu dziecięctwu Bożemu przed obliczem Stwórcy. To ta sama biel, w którą kiedyś przyodziejesz swoje własne maleństwo i przyniesiesz je przed oblicze Boga, by włączyć do Kościoła, by obmyć z brudu zmazy pierworodnej. Jeśli twa dusza będzie zdobna bielą niewinności i czystości przed obliczem Boga, pamiętaj, że wówczas twa miłość nie będzie nietrwała jak fabuła filmu, nie będzie rodem z nudnej telenoweli. Miłość pisana bielą czystości twojej duszy, to miłość, której Bóg błogosławi.

Czerwień, kolor krwi, ofiary i poświęcenia bez granic. Kolor ornatu św. Walentego. Kolor zaczerwienionych oczu, po niedospanych nocach, kolor poświęcenia i miłości silniejszej, niż pragnienie życia. Łatwo jest wyznawać miłość, łatwo jest mówić komuś, że nie ma ważniejszej, bardziej ukochanej, trudniej poszanować, pomóc, czy czuwać w czasie choroby. Miłość nad życie, to miłość pisana poświęceniem ojca, to miłość naznaczona codzienną pracą matki, jej kolejnymi zmarszczkami, które na jej twarzy brutalnie rzeźbi życie. To także miłość tych matek, cichych bohaterek, które niejednokrotnie własnym życiem ryzykowały dla życia i zdrowia dziecka.

Fiolet, jak stuła przy konfesjonale, którą całujesz na znak szacunku dla sakramentu kapłaństwa, poprzez który Bóg daruje Ci winy i uczy Cię przebaczać. Miłość jest przecież tą cnotą, co nie pamięta złego, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli z prawdą.

Pamiętaj, gdy przyjdzie ochota, aby wszystko, czego pragnęłaś pokryć farbą szarości, znaleźć czas na modlitwę, na rozmowę ze sobą, na wspólne oglądanie zdjęć, gdy niebo było tak blisko, na wspominanie chwil, co zbyt szybko minęły. Niech owa szarość będzie tłem, a nie pierwszym planem twojego obrazu, niech na jej tle cudownie jaśnieje twa wierność, poświęcenie, i uśmiech codzienny darowany mężowi, żonie, dzieciom i staruszkom rodzicom.

Pamiętaj, by brud grzechu nie oszpecił twej twarzy, by mieniąc się tysiącami światełek ulicznych neonów, reklam szczęścia bez wysiłku i miłości bez związku nie zwiódł cię z drogi obranej i nie porzucił na bezdrożach grzechu.

Weź więc tę paletę, z błękitem nieba i marzeniami o szczęściu, weź złoto najczystsze i spraw, by z Boga pomocą, była dla ciebie Księżniczką, Królewną, wybranką życia i pełną ciepła królową. Weź, przyjmij po męsku tę czerwień poświęcenia, i pamiętaj, żeś mężczyzną, żeś przysięgał, że nie opuścisz i nigdy nie zdradzisz. Nawet za cenę krwi przelanej, nawet z daleka od domu, dopóki śmierć Was nie rozłączy, ty mężem jej będziesz, ona twoją małżonką.

Gdy życie zawiruje, gdy zabraknie miłości, choć ją ślubowałeś, gdy stracisz cierpliwość, lub gdy życiowy wypadek zafunduje tobie, słabemu człowiekowi, bolesny upadek, pamiętaj by prosić o wybaczenie, bo jest rzeczą na wskroś ludzką, bez tego odcienia fioletu, obietnicy poprawy, bez ciągłego wstawania, aby pokonywać kolejne życiowe przeszkody nie da się zdobywać szczytów, które skrywa błękitny kolor nieba. Miej więc dziś odwagę marzyć o wspólnym pałacu, o życiu w błękicie nieba i miłości tak czystej, do jakiej żaden proszek do prania na ziemi nie zdoła wybielić twojej ślubnej sukni. Pamiętaj, że małżeństwo to nie firma rodzinna, gdzie interes wyznacza wasze wspólne role. Małżeństwo, miłość, to zaproszenie do nieba, to wasze powołanie do szczęścia, które trwa na wieki. Bądź dzielnym uczniem odwiecznego artysty, który w pięknie człowieka, w powabie ciała i cieple ludzkiej duszy ukrył swe własne oblicze, czyniąc nas na swój obraz i swe podobieństwo. Bądź Jego ufnym dzieckiem i pozwól Mu by ci błogosławił, bo warta jest twoja miłość tego wielkiego starania. Dobieraj te barwy roztropnie i dbaj o szczegóły, by patrząc na obraz twego ziemskiego życia wszyscy mogli podziwiać potęgę Boskiego artysty.

 

Wizyta Duszpasterska w tym tygodniu

Wizyta duszpasterska 2017

Wizytę od poniedziałku do piątku zaczynamy o 15.30, w soboty od 09.00

16 stycznia, poniedziałek Chopina 12, 16, 16A, 18, 20, 22, 24, 28, 30-32; Piłsudskiego 10, 12, 14, 16, 18
17 stycznia, wtorek Chopina 17,19,21,23, 25, 29, 31, 33, 35
18 stycznia, środa Chopina 26, Krucza, Solna;

Okopowa 4, 6, 10, 12, 14, 14A

19 stycznia, czwartek Narutowicza 49, Konopnicka, Orla
20 stycznia, piątek Narutowicza 38-42, 44, 48, 50, 50A, 51, 52, 53, 54, 55, 56A, 57, 59
21 stycznia, sobota Bernardyńska, Górna, Hempla, Narutowicza 22, Peowiaków
23 stycznia, poniedziałek Wschodnia
24 stycznia, wtorek Środkowa
26 stycznia, czwartek Gminna, Narutowicza 31, 33, 35, 37, 41, 43, 43A, 45, 47
27 stycznia, piątek Narutowicza 14, 14A, 16, 16-18, 19, 19A, 20, 20 B, 21, 21 A, 21 B, 23, 25, 27, 27 A, 30, 32, 34, 36

Parafianie piszą…

 

fot-marcin-oleksaDokąd tak pędzisz, Życie?

Dokąd tak pędzisz, Życie, gubiąc w pośpiechu dni i godziny? Dokąd biegniesz, nie mając nawet czasu, aby rozejrzeć się dookoła i przystanąć w zadziwieniu nad tym, jak pełna cudowności jest zwyczajna codzienność? Dokąd gnasz, narzucając człowiekowi rytm, do którego stara się dostosować, choć w sercu nosi tęsknotę za niespełnieniem?

 

Żyjemy szybko, ze świadomością, że to co najważniejsze, jest niedoścignione, i że dopiero wówczas gdy dobiegniemy do wyznaczonego sobie celu, doświadczymy szczęścia i zaznamy spokoju; i tak trudno nam stanąć w prawdzie z samym sobą i przyznać, że to, tak naprawdę, tylko złudzenie i kolejne kłamstwo, jakim sami siebie oszukujemy. Bo aby być szczęśliwym, nie potrzebujemy kolejnego czegoś ani dotarcia gdzieś. Nie potrzebujemy tracić lat i czekać na coś, co w tym momencie wydaje nam się niezbędne do zbudowania definicji własnego szczęścia. Jedyne czego potrzebujemy to zatrzymania, przystanięcia, obejrzenia się za siebie i zadania samemu sobie pytania: Czy to wszystko naprawdę warte było tego kawałka życia, jakie na to poświęciłem? I czy doprowadziło mnie tam, gdzie naprawdę chciałem się znaleźć? Bo jeśli nie, to może warto znaleźć inną drogę, spokojniejszą, wyciszoną, mniej spektakularną, ale prawdziwą, z całą głębią tego, czego w biegu nie jesteśmy w stanie spróbować i przeżyć. Czasami to, czego szukamy, znajduje się w miejscu, które codziennie mijamy obojętnie. Czasami zupełnie niepozorne zdarzenie czy spotkanie jest właśnie tą wskazówką, której latami wypatrywaliśmy, nie zdając sobie sprawy, że wcale nie trzeba szukać daleko, aby odnaleźć.

Początek Nowego Roku jest zawsze niewiadomą. I jak każde nowe i jeszcze nieodkryte, niepokoi, ale równocześnie przynosi nadzieję. Nadchodzące dni są jeszcze białą, niezapisaną kartą w naszych kalendarzach, a Życie wkłada nam do ręki pióro, do którego atrament musimy znaleźć w sobie. Bo to tym, co wyjmiemy z głębi nas samych, zapiszemy te kartki, kolorując je takimi barwami, jakie odbiją się w naszych oczach.

 

W życiu dziecka czas jest pojęciem względnym. Najczęściej jest oczekiwaniem, któremu towarzyszy spontaniczna radość, pełna ufności. W życiu dorosłych czas wyznacza pewne ramy, w których się poruszamy. Narzuca tempo i zakreśla obszary, do których docieramy w ciągu określonych jednostek czasowych. W pewnym sensie ogranicza nas, ale jednocześnie systematyzuje codzienność i pozwala na rozrysowanie pewnego planu, z którym mamy się zmieścić w wyznaczonym na to czasie. Z biegiem lat czas staje się naszym nauczycielem. Uczy nas pogody i zrozumienia, pomaga zaakceptować trudne sprawy i spojrzeć na nie z dystansu minionych dni. Wycisza i zatrzymuje nad refleksją swojego upływu, leczy życiowe skaleczenia i opatruje rany. Budzi nas i usypia, starając się skłonić człowieka do tego, aby nauczył się go doceniać ze świadomością, że nie został mu dany bez limitu, i że kiedyś się zatrzyma na dobre, a my wraz z nim. I wtedy czas da nam czas na odpowiedź, czy dogoniłeś to szczęście, za którym tak goniłeś przez całe życie? Czy miałeś czas na to, aby podzielić się sobą z tymi, którzy twojego czasu potrzebowali? I czy nie zapomniałeś w tym wszystkim żyć, skupiając się na iluzjach i złudzeniach, a zaniedbując siebie w relacjach z tymi, którzy tworzą twoją codzienność, i w relacji z Tym, który do tego życia cię powołał?

Nowy Rok, jak co roku, przynosi Ci nowe szanse i możliwości. Wraz z nim, nieodmiennie, w życie człowieka wkracza Nadzieja, być może wielokrotnie odtrącana i odrzucona. I choć życie to nie bajka, a Stary Rok nie zabierze od nas tego, czego chcielibyśmy się pozbyć, wraz z nadzieją nowego dostajemy nowe siły na to, aby uporządkować te wszystkie sprawy, które pozaśmiecały nasze wnętrze, odsunąć niepotrzebne rozterki i przestać roztrząsać to, co minęło. Najtrudniejszą drogą jest zawsze ta, którą podejmujemy z wysiłkiem, ale trud jej podjęcia i wytrwanie w niej warte są wyrzeczeń i niełatwych wyborów, bo bez względu na to, dokąd nas doprowadzi, i bez względu na to, czy osiągniemy wstępnie zamierzony cel, spotkamy na niej ludzi i doświadczymy zdarzeń, które pomogą nam dostrzec inny wymiar rzeczywistości, i odnaleźć najprawdziwsze szczęście, za którym nie trzeba gonić, bo ono samo przychodzi do tych, którzy potrafią patrzeć szeroko otwartymi na życie oczami.

 

„Dobre i piękne dni zawsze powracają, jeśli klucz do nich człowiek nosi w kieszeni.”. Phil Bosmans

Nowym 2017 Roku życzę Ci dobrych i pięknych dni. Życzę szeroko otwartych na życie oczu, dzięki którym dostrzeżesz, że to, co niepozorne, przynosi najczęściej największą radość, a szczęście wcale nie jest tym, czym początkowo może się wydawać. Życzę Ci tego, abyś w każdym z nadchodzących dni znalazła i znalazł choć jeden powód do uśmiechu, i aby Nadzieja była nieprzerwanie obecna w Twojej codzienności, trwając przy Tobie wraz ze swoimi siostrami Wiarą i Miłością. Dobrego 2017 Roku!

 

Monika A. Oleksa

Czytaj dalej